Zakaz postoju B-35 - co oznacza i jaki mandat grozi?

Rozalia Pawłowska .

12 października 2026

Zakaz parkowania znak na białej tablicy, przy beżowej ścianie.

Jedna krótka chwila pod czerwono-niebieskim znakiem może skończyć się mandatem, a w niektórych miejscach także odholowaniem samochodu. Wyjaśniam, co dokładnie oznacza znak B-35, czym różni się od zakazu zatrzymywania się, jak czytać tabliczki i kiedy naruszenie staje się wykroczeniem.

Najważniejsze zasady dotyczące zakazu postoju

  • B-35 zabrania postoju trwającego dłużej niż 1 minutę.
  • B-36 zakazuje także krótkiego zatrzymania, poza sytuacjami wymuszonymi przepisami lub warunkami ruchu.
  • Standardowa kara za niestosowanie się do B-35 w 2026 roku to 100 zł i 1 punkt karny.
  • Tabliczka T-24 oznacza możliwość usunięcia pojazdu na koszt właściciela.
  • Zakaz co do zasady dotyczy tej strony drogi, przy której ustawiono znak.

Ostrzeżenie dla kierowców: zakaz parkowania. Znak drogowy z czerwonym okręgiem i niebieskim tłem z czerwonym krzyżem.

B-35 nie oznacza tego samego co zakaz zatrzymywania się

Znak B-35, czyli zakaz postoju, ma postać niebieskiego koła z czerwoną obwódką i jedną czerwoną kreską. Zabrania pozostawienia pojazdu na czas dłuższy niż jedna minuta, chyba że dodatkowa tabliczka albo napis na znaku wskazuje inny limit.

Krótki postój w celu wysadzenia lub zabrania pasażera może więc być dopuszczalny, ale tylko wtedy, gdy trwa rzeczywiście krótko i nie utrudnia ruchu. Sam fakt, że kierowca siedzi w samochodzie, nie zawsze wystarcza. Jeżeli auto stoi dobrowolnie przez kilka minut, mamy do czynienia z postojem.

Najważniejsza różnica między B-35 a B-36

Znak B-36 przekreślony dwiema czerwonymi kreskami oznacza zakaz zatrzymywania się. W takim miejscu nie wolno zatrzymać pojazdu nawet na chwilę, aby poczekać na pasażera. Wyjątkiem jest unieruchomienie wynikające z sytuacji na drodze, na przykład czerwonego światła, korka albo awarii wymagającej natychmiastowego zatrzymania.

Znak Co oznacza Praktyczny przykład
B-35 Zakaz postoju dłuższego niż 1 minuta Można krótko wysadzić pasażera, jeśli nie ma dodatkowego ograniczenia
B-36 Zakaz zatrzymywania się Nie wolno zatrzymać auta, aby odebrać osobę lub zrobić szybkie zakupy
B-37 i B-38 Zakaz postoju odpowiednio w dni nieparzyste i parzyste Trzeba sprawdzić dzień miesiąca oraz godziny obowiązywania
B-39 Strefa ograniczonego postoju Zakaz działa na wszystkich drogach w oznaczonej strefie

To rozróżnienie jest w praktyce najczęściej pomijane. Kierowcy widzą czerwony znak i mówią ogólnie o „zakazie parkowania”, choć prawne skutki zależą od tego, czy chodzi o B-35, B-36, znak strefowy albo zakaz wynikający z innych przepisów.

Jak odczytać zakres zakazu z tabliczek

Sam znak nie zawsze pokazuje pełny zakres ograniczenia. Dlatego przed zatrzymaniem auta sprawdzam nie tylko symbol, lecz także tabliczkę pod znakiem, strzałkę, godziny oraz oznaczenia poziome na jezdni.

  • T-25a wskazuje początek zakazu.
  • T-25b oznacza kontynuację zakazu.
  • T-25c informuje o jego odwołaniu.
  • T-24 ostrzega, że pojazd może zostać usunięty na koszt właściciela.
  • Tabliczka z godzinami ogranicza zakaz do wskazanego przedziału.
  • Napis „nie dotyczy...” określa grupę pojazdów albo osób objętych wyjątkiem.

Jeżeli znak stoi bez dodatkowej informacji, zakaz B-35 lub B-36 obowiązuje co do zasady do najbliższego skrzyżowania. Może jednak zostać zakończony wcześniej przez właściwą tabliczkę albo kolejny znak. Na placu znak z tabliczką T-26 może odnosić się wyłącznie do strony placu, przy której go ustawiono.

Zakaz dotyczy tej strony drogi, po której znajduje się znak. Nie można więc automatycznie przenosić go na przeciwległy chodnik lub pas jezdni. Jednocześnie nie oznacza to, że po drugiej stronie wolno parkować bez sprawdzenia innych zakazów ustawowych.

Gdzie kierowcy najczęściej błędnie zostawiają samochód

Sam znak B-35 może obejmować także chodnik, pobocze i inne części drogi, a nie wyłącznie asfalt jezdni. Wjazd na chodnik nie jest sposobem na ominięcie zakazu. Wyjątek może wynikać z tabliczki „nie dotyczy chodnika” albo z wyraźnie wyznaczonego miejsca postojowego.

Skrzyżowania i przejścia dla pieszych

Nawet gdy nie ma znaku B-35, przepisy zabraniają zatrzymania w odległości mniejszej niż 10 metrów od skrzyżowania. Taki sam dystans dotyczy przejścia dla pieszych i przejazdu dla rowerzystów, z wyjątkami związanymi z wyznaczonymi miejscami lub organizacją ruchu.

Przystanki i wjazdy

Nie wolno zatrzymywać pojazdu w odległości mniejszej niż 15 metrów od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek. Jeżeli przystanek ma zatokę, zakaz obejmuje całą jej długość. Osobny problem stanowi blokowanie bramy, wjazdu na posesję albo drogi pożarowej, nawet jeśli kierowca nie widzi w pobliżu znaku zakazu.

Przeczytaj również: Kody czynów za wykroczenia drogowe - uniknij wysokich kar i punktów

Strefa zamieszkania

W strefie zamieszkania parkowanie jest dozwolone tylko w miejscach wyznaczonych. Znak B-35 nie jest tam jedynym źródłem ograniczeń, dlatego argument „nie było zakazu postoju” może nie wystarczyć do obrony przed mandatem.

Wyjątki dotyczą między innymi osób uprawnionych korzystających z karty parkingowej. Mogą one, przy zachowaniu szczególnej ostrożności, nie stosować się do niektórych zakazów, w tym B-35, chyba że pod znakiem umieszczono tabliczkę „Dotyczy także” z symbolem osoby z niepełnosprawnością. Karta musi być używana zgodnie z przeznaczeniem i właściwie eksponowana.

Jaki mandat grozi za złamanie zakazu

Niestosowanie się do B-35 jest wykroczeniem kwalifikowanym co do zasady z art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń. W 2026 roku standardowy mandat za naruszenie tego znaku wynosi 100 zł, a do ewidencji kierowcy trafia 1 punkt karny.

Sytuacja Typowa konsekwencja Dodatkowe ryzyko
Postój za znakiem B-35 100 zł i 1 punkt karny Możliwa interwencja straży miejskiej lub Policji
Zatrzymanie za znakiem B-36 100 zł i 1 punkt karny Odholowanie, jeśli auto utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu
Postój w miejscu objętym T-24 Mandat oraz koszty usunięcia Laweta i parking strzeżony na koszt właściciela
Zajęcie miejsca dla osoby z niepełnosprawnością Znacznie wyższa grzywna i punkty Możliwe usunięcie pojazdu

Tabliczka T-24 nie oznacza automatycznego odholowania każdego auta w każdej sytuacji. Usunięcie pojazdu zależy również od podstaw ustawowych, w szczególności od tego, czy jego pozostawienie utrudnia ruch albo zagraża bezpieczeństwu. W 2026 roku ustawowy maksymalny koszt usunięcia samochodu osobowego do 3,5 t wynosi 749 zł, a przechowywanie na parkingu może kosztować do 65 zł za dobę. Konkretne stawki ustala lokalny samorząd.

Co zrobić, gdy znak był niewidoczny albo nieczytelny

Nie każdy mandat za parkowanie jest oczywisty, ale samo przekonanie, że „wszyscy tak stoją”, nie jest argumentem. Jeżeli oznakowanie było zasłonięte przez gałęzie, obrócone, uszkodzone albo sprzeczne z organizacją ruchu, najlepiej od razu wykonać zdjęcia całego odcinka drogi, a nie tylko samego samochodu.

Na fotografiach powinny być widoczne znak, tabliczki, początek i koniec odcinka, skrzyżowanie oraz położenie pojazdu. Przydatna może być także informacja o dacie i godzinie wykonania zdjęć. W postępowaniu liczy się bowiem nie tylko to, że znak istniał, ale również czy można było go zauważyć i prawidłowo odczytać.

Przyjęcie mandatu zwykle zamyka drogę do późniejszego kwestionowania sprawy, poza wyjątkowymi przypadkami przewidzianymi prawem. Jeżeli kierowca nie zgadza się z oceną funkcjonariusza, może odmówić przyjęcia mandatu, ale wtedy sprawa może trafić do sądu. Tę decyzję warto opierać na konkretnych dowodach, nie na samym poczuciu niesprawiedliwości.

Jedna minuta nie rozwiązuje każdego problemu

Najprostsza zasada brzmi: przy B-35 nie zostawiam samochodu na dłużej niż minutę, a przy B-36 nie zatrzymuję się dobrowolnie w ogóle. Zawsze sprawdzam też tabliczki, stronę drogi, odległość od skrzyżowania i ewentualne oznaczenia strefowe.

Trzeba pamiętać, że brak widocznego znaku nie daje pełnej swobody. Zakazy zatrzymania wynikają także z przepisów ogólnych, a nieprawidłowo pozostawiony pojazd może zostać usunięty niezależnie od samego mandatu. W praktyce kilka minut zaoszczędzonych na szukaniu miejsca może oznaczać 100 zł kary, punkt karny i rachunek za lawetę, dlatego bezpieczniej zaparkować dalej i dojść pieszo.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

B-35 zabrania postoju trwającego dłużej niż 1 minutę, chyba że tabliczka lub napis wskazuje inny limit. Krótkie wysadzenie albo zabranie pasażera może być dozwolone, jeśli nie ma dodatkowego ograniczenia i nie utrudnia ruchu. Sam fakt, że kierowca pozostaje w samochodzie, nie wyklucza postoju.
B-35 zakazuje postoju, czyli dobrowolnego pozostawienia pojazdu na dłużej niż minutę. B-36 zakazuje także krótkiego zatrzymania, na przykład w celu odebrania pasażera lub zrobienia zakupów. Wyjątkiem przy B-36 jest unieruchomienie wynikające z sytuacji na drodze, takiej jak czerwone światło, korek lub awaria.
T-24 ostrzega o możliwości usunięcia pojazdu na koszt właściciela. T-25a wskazuje początek zakazu, T-25b jego kontynuację, a T-25c odwołanie. Godziny na tabliczce ograniczają obowiązywanie znaku do wskazanego przedziału, a zakaz bez dodatkowych informacji co do zasady trwa do najbliższego skrzyżowania.
Za niestosowanie się do B-35 standardowa kara wynosi 100 zł i 1 punkt karny. Odholowanie może dojść do skutku między innymi wtedy, gdy pojazd utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu, zwłaszcza w miejscu oznaczonym T-24. Ustawowy maksymalny koszt usunięcia samochodu osobowego do 3,5 t w 2026 roku to 749 zł, a przechowywanie może kosztować do 65 zł za dobę; konkretne stawki ustala samorząd.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

znaki drogowe mandaty odholowanie zakaz postoju zakaz zatrzymywania
Autor Rozalia Pawłowska
Rozalia Pawłowska
Nazywam się Rozalia Pawłowska i od 13 lat zgłębiam tematykę policji oraz kryminału. Moje zainteresowanie tymi dziedzinami zaczęło się od fascynacji zagadkami kryminalnymi i chęci zrozumienia mechanizmów, które nimi rządzą. W mojej pracy staram się przybliżać czytelnikom złożoność działań policji oraz analizować różne aspekty przestępczości. Piszę o aktualnych trendach, metodach śledczych oraz przypadkach, które wstrząsnęły społeczeństwem. Dbam o to, aby moje teksty były rzetelne i zrozumiałe, dlatego zawsze dokładnie sprawdzam źródła i porównuję informacje. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia, aby każdy mógł z łatwością zrozumieć przedstawiane tematy. Moim celem jest dostarczanie użytecznych, precyzyjnych i aktualnych informacji, które pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć świat kryminału i pracy policji.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz